31 maja 2026

Wiersz ,,Nieszczęśliwa"

 Miłość przyszła do mnie cicho, 

Jak lekki deszcz o poranku. 

Nie pytała mnie czy może wejść. 

Usiadła obok mnie, przemoczona marzeniami.

Twój cudowny głos miała.


Patrzyłam na Ciebie, 

Jak ktoś patrzący na światło w obcym domu. 

Z zachwytem. 

Z troską. 

Z poczucie, że nigdy nie będziesz mój. 


Nosiłam ciągle Twoje imię w sercu, 

Jak list, którego wysłać nie mogłam. 

Każde nasze spotkanie było, jak nadzieja. 

Każde pożegnanie było, jak żałoba. 


A Ty? 

Byłeś tak blisko, że mogłam poczuć Ciepło Twych dłoni.

Lecz jednocześnie tak daleko, jak ląd na środku oceanu. 


Wiesz co najgorsze jest w nieszczęśliwej miłości? 

Nie to, że boli, jak nóż wbijany w serce. 

Lecz to, że mimo bólu, 

To do Ciebie wciąż idzie moje serce. 


 I tylko gwiazdy w noc najczarniejszą, 

Zrozumieć potrafią, 

Jak człowiek może czuć ogromną stratę kogoś, 

Kto nigdy do niego nie należał. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz