24 września 2026

Wiersz ,,Cisza"

 Pojawiłeś się w moim życiu tylko na chwilę.

Niczym światło, które wpadło nie do tego okna. 


Zdążyłam nauczyć się, że istniejesz,

Nie znając nawet twojej twarzy. 


Szeptałam do ciebie, żeby cię nie straszyć. 

Kładłam dłoń na brzuchu,

Chcąc cię już pogłaskać. 

Czułam się, jakbym była drzwiami,

Za którymi niedługo zacznie się życie. 


Aż ciało nagle powiedziało ,,nie".

Zdążyło odpowiedzieć zanim serce

W ogóle zrozumiało pytanie. 


Została mi tylko cisza. 


Ale nie taka zwyczajna. 

Nie taka jak po wyłączeniu muzyki. 

Ale cisza, która waży tonę 

I codziennie w nocy kładzie się obok mnie. 


Nie było nam dane zobaczyć Twoich oczu,

A ja i tak za nimi tęsknię. 

Nikt nie usłyszał jeszcze Twojego głosu,

A ja mogę obiecać, że czasem go słyszę. 


Miałam dla ciebie przygotowane miejsce.

W moich ramionach.

W moim imieniu.

W naszych przyszłych porankach.


Ale te miejsca teraz są puste. 


Najbardziej nie boli chyba to, 

że cię bezpowrotnie straciłam.

Najbardziej boli to, że świat chciał żebym uwierzyła,

Że naprawdę będę Ciebie miała. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz